Informujemy, że w ramach naszej witryny korzystamy z plików cookies. Pozostając na naszych stronach wyrażasz zgodę na stosowanie ich. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
AKCEPTUJĘ
BIPISAF
Polskie żaglowce

Generał Zaruski

Generał Zaruski

Żaglowiec, z inicjatywy generała Mariusza Zaruskiego, został zbudowany w Szwecji za pieniądze pochodzące ze składek członków Ligi Morskiej i Kolonialnej. Jacht miał być pierwszym z serii dziesięciu bliźniaczych jednostek przeznaczonych dla Związku Harcerstwa Polskiego. Ambitne plany przerwał jednak wybuch II wojny światowej. Wojnę jednostka spędziła w Szwecji. W styczniu 1946 roku została dostarczona do Polski i przez ówczesne władze przydzielona Lidze Przyjaciół Żołnierza.

Przez ostatnie lata ten piękny, historyczny żaglowiec stał bezczynnie i popadał w ruinę.

STS Generał Zaruski jest ostatnią istniejącą jednostką tego typu w Polsce i jedną z niewielu w Europie. Dopuszczenie do bezpowrotnej straty tego zabytkowego żaglowca byłoby niewybaczalnym zaniechaniem,  sprzeniewierzeniem się pamięci generała Mariusza Zaruskiego i jego bogatego dorobku życiowego.

W listopadzie 2008 roku wołającym o ratunek żaglowcem zainteresowały się władze Miasta Gdańska. Po uzyskaniu ekspertyzy Polskiego Rejestru Statków, że jacht nadaje się do odbudowy, odkupiły jednostkę i uruchomiły program jej rewitalizacji.

Projekt ratowania „Generała Zaruskiego” spotkał się z bardzo przychylnym przyjęciem społecznym i życzliwym zainteresowaniem mediów. Wspierają go też niekwestionowane autorytety: kpt. Krzysztof Baranowski, polarnik Marek Kamiński i żeglarski mistrz olimpijski Mateusz Kusznierewicz.

Po przywróceniu do eksploatacji STS Generał Zaruski ponownie służyć będzie wychowaniu i edukacji morskiej młodzieży. Ma też stać się ważną częścią programu pracy profilaktycznej z młodzieżą zagrożoną marginalizacją. Żaglowiec, ze swoim tradycyjnym osprzętem, wymagającym zbiorowego skoordynowanego wysiłku, nadaje się znakomicie do tego celu. Jednostka będzie służyć także programom młodzieżowej wymiany europejskiej oraz utrwalaniu pamięci o wybitnych dokonaniach generała Mariusza Zaruskiego.

Obecnie w Gdańskiej Stoczni Remontowej kończy się ostatni etap remontu jednostki – wybudowa wnętrza wraz ze wszystkimi instalacjami, pokładówkami oraz wyposażeniem kadłuba i pokładu, prowadzony przez pucką firmę szkutniczą Complex Jacht. Równolegle gdańska firma Marine Works kończy montaż siłowni opartej na dwóch silnikach Vetus Deutz o mocy 114KM każdy. Oddanie jednostki do eksploatacji planowane jest na jesień tego roku.

Proces odbudowy Zaruskiego można śledzić na stronie www.zaruski.pl